`Ta płyta jest w pewnym sensie moim manifestem. Żebyśmy się opamiętali, wyciszyli, znaleźli w muzyce na nowo pokłady ciszy, spokoju, tego co w fortepianie, jako instrumencie, jest fantastyczne - to, że potrafi być alfą i omegą` - mówi o swoim solowym albumie `Songs Without Words` Włodek Pawlik.
(czytaj dalej)
Zgłoś komentarz