Europe powraca z dwunastym studyjnym albumem Come This Madness

Europe powraca z dwunastym studyjnym albumem Come This Madness, zapowiedzianym na 25 września, po dziewięciu latach od poprzedniego krążka. To hard’n’heavy z elementami progresywnymi, który ma pokazać, że zespół potrafi łączyć tradycję z nowymi odcieniami brzmienia.
Nowy album i jego miejsce w karierze
Come This Madness to dwunasty w karierze studyjny album Europe. Data premiery zaplanowana jest na 25 września. Po dziewięciu latach od ostatniego wydawnictwa, zespół powraca z materiałem utrzymanym w charakterystycznym dla siebie klimacie, łącząc ciężkie akordy z progresywnymi momentami i orkiestracją, co nadaje płycie nowoczesny, a zarazem klasyczny sznyt.
Realizacja dźwiękowa i miks
Miks płyty został powierzony Mike'owi Fraserowi, który ma w portfolio brzmienia jednej z wcześniejszych płyt AC/DC i Van Halen. To podejście pomaga utrzymać mocne, szerokie brzmienie albumu, z wyrazistą gitarą i klarowną sekcją rytmiczną. Dodatkowo obecne są elementy orkiestrowe, które prowadzą do dynamicznych przejść i zmian tempa między utworami.
Styl i wokalne akcenty
Gatunek płyty to hard’n’heavy z elementami progresywnymi. Styl wokalu Joeya Tempesty jest mniej eksponowany niż w latach 80., co nadaje wokalom świeższy charakter i skupia uwagę na instrumentach. Zmiana ta wpływa na brzmienie całej płyty, wprowadzając subtelniejszy ton przy zachowaniu energii i masy dźwięku.
Struktura utworów i kluczowe motywy
Na Come This Madness pojawiają się liczne motywy orkiestracyjne, zmiany tempa, interludia oraz solówska klawiszowa. W utworze Takin’ It Back słychać zastosowanie motywu organowego oraz hard rockowego brzmienia, które prowadzą do charakterystycznego, mocnego zwrotu. Taka kompozycja podkreśla różnorodność albumu i jego bogatą warstwę aranżacyjną.
Wykonawstwo i zestaw utworów
We wskazanych utworach One On One, In A Different World, Scandinavian Eyes, The Angels Must Have Flown, In The Absence Of Grace, Takin’ It Back, This Time Of Year oraz tytułowego Come This Madness słychać różnorodność nastrojów i tempa. Każdy z tych utworów wnosi inne oblicze europe’owskiego brzmienia, od cięższych momentów po bardziej melodyjne fragmenty, z przewagą kompozycyjnych zmian i orkiestralnych wstawek.
Tytułowy utwór i jego charakterystyka
Tytułowy Come This Madness cechuje zwrotki melorecytowane, spazmowanie progresywnych brzmień oraz nośny refren. Połączenie tych elementów tworzy wyraźny punkt ciężkości płyty i wyznacza kierunek interpretacyjny całego materiału: odważne, lecz przemyślane podejście do formy i dynamiki.
Źródło i kontekst recenzji
Informacje o Come This Madness pochodzą z październikowego numeru magazynu Teraz Rock, który dostarcza kontekst i ocenę nowego materiału europe’owskiej sceny. Recenzent Paweł Brzykcy przedstawia perspektywę krytyczną na temat brzmienia, aranżacji i interpretacji utworów.
Podsumowanie
Come This Madness to odświeżenie w dorobku Europe, utrzymujące ciężar i energię formacji, jednocześnie wprowadzające elementy orkiestracyjne i progresywną paletę brzmień. Premiera 25 września stawia zespół w roli aktywnie powracającego lidera hard’n’heavy z nowymi akcentami, potwierdzając długotrwałą zdolność do ewolucji.
FAQ
Kiedy ukazuje się Come This Madness?
Premiera 25 września.
Kto odpowiada za miks albumu?
Miks został zrealizowany przez Mike’a Freasera, znanego z pracy nad brzmieniem płyt AC/DC i Van Halen.
Jakie utwory zostały wymienione jako kluczowe?
Wymienione utwory to One On One, In A Different World, Scandinavian Eyes, The Angels Must Have Flown, In The Absence Of Grace, Takin’ It Back, This Time Of Year oraz Come This Madness.
Treść stanowi odrębne opracowanie redakcyjne przygotowane na podstawie materiałów ze źródeł zewnętrznych, z wykorzystaniem narzędzi AI.
Komentarze 0
Dodaj komentarz